czwartek, 6 grudnia 2012

Wymagam skupienia!

Oczywiście wymagam go od kotów, szczególnie małych. Przyzwyczaiłam je do kuwety "pod ręką", ale każdy powinien znać swoje miejsce, nawet kuweta, więc plastiki wywędrowały do łazienki. W tym momencie to raczej nie koty się skupiają, co ja, żeby wyłapać każdego i skierować na jedną słuszną drogę.






Parę dni temu dostałam od fundacji wielką paczkę, a w niej 15kg karmy i kuwety, miski, a co najważniejsze dla kotów- zabawki. Furorę robi piłka z dzwoneczkiem, nie wiem czemu, szczególnie w nocy! :)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz